Kiedy on ją wybiera
Kiedy on ja wybiera, Staje przy niej murem. Kiedy on ją wybiera, Wybiera też trudną drogę patrzenia na to, co potrzebuje uzdrowienia. W nim, w relacji, w ich
Bardzo ważnym etapem uzdrawiania matczynej rany jest odkrycie wewnętrznej matki i nawiązanie z nią relacji. W praktyce oznacza to świadomą decyzję, że od teraz to Ty będziesz odpowiedzialna za swój emocjonalny dobrostan i zaczniesz wypełniać braki po trudnym dzieciństwie.
„Od teraz moim priorytetem jest stawanie się dla siebie w pełni kochającym, wspierającym rodzicem, którego nigdy nie miałam.”
Nawiązując kontakt z wewnętrzną matką, wyprowadzasz siebie ze stanu cierpiącego dziecka, które ciągle czeka aż to ktoś (matka biologiczna, partner, szef, przyjaciel) zrealizuje jego potrzeby i da mu to, czego tak bardzo potrzebuje i sama zaczynasz brać za te potrzeby odpowiedzialność. Budowanie relacji ze swoją matką wewnętrzną to nic innego jak kierowanie się do własnego serca, do własnej, wrodzonej MOCY samouzdrawiania. Każdy z nas to ma! Dzięki temu wypełniasz deficyty i pozwalasz swojemu wewnętrznemu dziecku dorosnąć.
Znajdź ustronne miejsce i zarezerwuj czas tylko dla siebie. Wsłuchuj się w swoje ciało, w swoje emocje, zwracaj uwagę na myśli, jakie pojawiają się w Twojej głowie. Postaraj się odróżnić i zlokalizować różne typy głosów w Twoim wnętrzu. Możesz tam znaleźć głos wewnętrznego krytyka, głos perfekcjonisty, głos swojej duszy, głos skrzywdzonego dziecka… wśród wielu głosów pojawi się ten wyjątkowy: ciepły, kojący, wyrozumiały, którego obecność wspiera Cię i rozczula. Idź za nim. Oddziel go od pozostałych. To jest głos Twojej wewnętrznej matki.
Początkowo może to nie być takie łatwe. Zwłaszcza, jeśli mało doświadczyliśmy takiego głosu w swoim dzieciństwie. Jeśli nikt wcześniej nie odnosił się do Ciebie z szacunkiem, miłością i troską, rozpoznanie i wyeksponowanie tego głosu może zająć Ci trochę czasu. Jednak zapewniam Cię, że jest to umiejętność jak każda inna. Żeby przyspieszyć ten proces, możesz skorzystać ze wsparcia osoby, która nauczy Cię widzieć swoje wewnętrzne dziecko i przychodzić mu z pomocą (np. w procesie wizualizacji). Im więcej przestrzeni zrobisz swojemu wewnętrznemu dziecku, im bardziej uznasz i zaakceptujesz jego emocje, tym łatwiej będzie Ci nawiązać kontakt z wewnętrzną matką.
Naucz się spędzać z nią czas. Pozwól jej przemawiać do Ciebie delikatnym, kojącym głosem. Niech stanie w Twojej obronie, kiedy inni Cię atakują. Niech Cię wytłumaczy, niech zawalczy o Twoje dobro i postawi granice tym, którzy Cię nie szanują. Najlepszy moment na zwrócenie się do niej to czas, kiedy bardzo potrzebujesz wsparcia, a otoczenie nie odpowiada.
Niżej dzielę się słowami, które opisują moją wewnętrzną matkę. Każda z tych cech jest związana z jakąś historią, z trudnymi momentami, kiedy z powodu deficytów dzieciństwa nie potrafiłam się odnaleźć w otaczającym świecie i wyjść poza schematy napędzane wewnętrznymi ranami. Ciągle buduję tę listę, zachęcam Cię do tworzenia własnej!
Kiedy on ja wybiera, Staje przy niej murem. Kiedy on ją wybiera, Wybiera też trudną drogę patrzenia na to, co potrzebuje uzdrowienia. W nim, w relacji, w ich
Miałam w ostatnim czasie przyjemność uczestniczyć w 4-dniowym szkoleniu dla psychoterapeutów pt. „Integrowanie doświadczeń pozazmysłowych w gabinecie terapeutycznym”. Szkolenie poprowadziła Ditte Marcher – współtwórczyni nurtu psychoterapii somatycznej Bodynamic. To była
O tym, jak zostałam Ratowniczką. Pamiętam ten dzień, kiedy wyszłam szukać mamy. Wyszła zapłakana z domu, czułam wtedy, że to wyjście jest inne niż zazwyczaj. Widziałam, że nie ma już
© 2026 Sylwia Kulesza. Zdjęcia: Lubov Lisitsa. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie treści bez pisemnej zgody autorki jest zabronione. Design by Pix & Hue.